Zaimki nieokreślone i przeczące oraz podwójne przeczenie w serbskim
W serbskim zaimki nieokreślone i przeczące powstają z tych samych słów pytajnych: ko (kto) i šta (co). Wystarczy dołożyć do nich przedrostek, żeby otrzymać całą rodzinę słów. Dla Polaka to dobra wiadomość, bo działa tu mechanizm bardzo podobny do naszego: różnice tkwią głównie w szczegółach formy, a nie w samej logice. Przedrostek ne- daje zaimki nieokreślone twierdzące: neko (ktoś), nešto (coś). Mówimy więc "Neko je ovde." (Ktoś tu jest.) albo "Imam nešto za tebe." (Mam coś dla ciebie.). Przedrostek ni- tworzy zaimki i przysłówki przeczące: niko (nikt), ništa (nic), nikad (nigdy), nigde (nigdzie). Trzecia rodzina, z przedrostkiem i-, to iko (ktokolwiek), išta (cokolwiek) — używamy jej w pytaniach i zdaniach warunkowych, podobnie jak naszego "ktokolwiek". Do tego dochodzi zbiór ogólny: svako (każdy, wszyscy) i sve (wszystko). Najważniejsza zasada brzmi: słowo na ni- ZAWSZE wymaga przeczenia ne przy czasowniku. Nie wystarczy samo niko — czasownik też musi być zaprzeczony. Dlatego mówimy "Niko ne zna." (Nikt nie wie.) i "Nikad ne idem tamo." (Nigdy tam nie chodzę.). To dla nas naturalne, bo polski też tak robi: "Nikt NIE wie". Serbskie ne stoi dokładnie tam, gdzie nasze "nie" — tuż przy czasowniku. Przeczenia w serbskim się kumulują, a nie znoszą. Można nanizać ich kilka w jednym zdaniu i wszystkie są poprawne: "Niko nikad ništa ne kaže." (Nikt nigdy nic nie mówi.). Polak nie powinien się tego bać — u nas jest identycznie. Uważaj jednak na trzy pułapki. Pierwsza: opuszczenie ne. Samo "Niko zna" jest błędem; poprawnie "Niko ne zna". Druga: przekonanie, że dwa przeczenia się wzajemnie kasują. Nic podobnego — "Imam ništa" jest błędne, mówimy "Nemam ništa." (Nie mam nic.), z zaprzeczonym czasownikiem. Trzecia, najbardziej zdradliwa, dotyczy przyimków. W połączeniu z przyimkiem przedrostek ni- ODRYWA się od zaimka i przyimek wchodzi do środka: ni od koga (od nikogo), ni sa kim (z nikim). Po polsku przyimek stoi PRZED zaimkiem — "od nikogo", "z nikim" — a po serbsku przeskakuje między ni a resztę słowa: ni od koga, ni sa kim. To drobna, ale realna różnica formy, którą warto sobie utrwalić od razu, bo łatwo przez analogię powiedzieć błędnie "od nikoga" czy "sa nikim".
Przykłady
- Niko ne zna. Nobody knows.
- Nemam ništa. I have nothing.
- Nikad ne idem tamo. I never go there.
Cała lekcja
Wszystko z filmu, w tekście.
-
Żeby powiedzieć nikt nie wie, w serbskim używasz dwóch przeczeń naraz. Usuń jedno, a zdanie się rozpada.
-
Ta lekcja obejmuje dwie rodziny zaimków. Nieokreślone — ktoś, coś — oraz przeczące — nikt, nic, nigdy. Rodzina przecząca niesie jedną szczególną zasadę, na której wszyscy się potykają, więc dojdźmy do niej krok po kroku.
-
Wszystko buduje się z dwóch słów pytajnych: ko, czyli kto, oraz šta, czyli co. Dodaj do każdego mały przedrostek i otrzymasz cały zestaw zaimków.
-
Zacznij od łatwych, twierdzących. Przedrostek ne- daje ci ktoś i coś. Neko je ovde. Ktoś tu jest.
-
A wersja dla rzeczy działa dokładnie tak samo. Imam nešto za tebe. Mam coś dla ciebie.
-
Teraz sedno lekcji. Zaimki przeczące zaczynają się od ni-: niko to nikt, ništa to nic, nikad to nigdy. I oto zasada, od której wszystko zależy — kiedy używasz jednego z nich, czasownik również musi być zaprzeczony.
-
Więc nikt nie wie to nie tylko jedno przeczenie. Zaimek jest przeczący, a czasownik dostaje ne przed sobą. Niko ne zna. Nikt nie wie.
-
Tak samo z nic. Czasownik już niesie własne przeczenie, i to jest dokładnie to, czego wymaga zasada. Nemam ništa. Nie mam nic.
-
Nigdy działa tak samo. Nikad to przeczące słowo czasu, więc czasownik jest zaprzeczony obok niego. Nikad ne idem tamo. Nigdy tam nie chodzę.
-
Nie kończy się na dwóch przeczeniach. Gdy w jednym zdaniu ląduje kilka słów przeczących, wszystkie pozostają przeczące, a czasownik wciąż dostaje swoje ne. Piętrzenie przeczeń nie jest tu błędem — jest wymagane.
-
Posłuchaj, ile przeczeń niesie to zdanie — nikt, nigdy, nic i zaprzeczony czasownik, wszystko razem. Niko nikad ništa ne kaže. Nikt nigdy nic nie mówi.
-
Jeszcze jeden zestaw do poznania: rodzina ktokolwiek z przedrostkiem i-. Iko i išta znaczą ktokolwiek i cokolwiek, a pojawiają się głównie w pytaniach i warunkach — jak w pytaniu czy ktokolwiek tu jest.
-
Oto wielka pułapka. Wydaje się naturalne, by zostawić czasownik twierdzący, skoro podmiotem jest już nikt — ale w serbskim to dokładnie błąd. Czasownik musi być zaprzeczony.
-
I nie próbuj cofać podwojenia, żeby logika się zgadzała. Dwa przeczenia się nie znoszą — oba należą, za każdym razem.
-
Więc trzy rzeczy do zapamiętania. Ne- znaczy ktoś, ni- znaczy nikt, i- znaczy ktokolwiek. Słowo z ni- zawsze ciągnie ne na czasownik. A przeczenia się piętrzą — pozwól im.